Co z tym mieszkaniem, czyli życie w Opolu na plus

Andrzej Zapart-Junior
21.06.2018

Sztandarowy program obecnego rządu, a więc „Mieszkanie +” miało za zadanie wybudować około 400 mieszkań w Opolu. Na razie niewiele z tego wynika, a obywatele niewiele o całym projekcie mogą się dowiedzieć. Dlatego warto zastanowić się nad tą kwestią i sprawdzić z bliska jak wyglądają procedury przewidziane dla mieszkania z plusem.

Jak to się wszystko zaczyna?

Projekt przewiduje powstanie około dziesięciu tysięcy mieszkań na terenie całego kraju, które byłyby oddawane do użytku mieszkańców, którzy partycypowaliby w kosztach ich utrzymania, ale nie wykupowaliby ich na własność. Choć na pierwszy rzut oka pachnie nam tutaj komuną, to jednak wciąż nie odpowiada to na pytanie: jak to ma przebiegać? I nie do końca chodzi nam tylko o procedurę przyznania mieszkań. Pierwszą czynnością w tym zakresie jest przekazanie przez gminy gruntu pod budowę nowych budynków. Następnie przedsiębiorstwa komunalne, TBS-y oraz Spółdzielnie mają za zadanie, za państwowe rzecz jasna pieniądze, wybudowanie mieszkań, które byłyby później przyznawane kolejnym rodzinom. Proste?

Ale komu się należy?

No nie do końca. Tutaj bowiem zaczynają się schody. To znaczy, jeśli chodzi o nieruchomości opolskie, to diabeł tkwi w szczegółach i zapowiadana inwestycja jakoś nie może ruszyć z miejsca. Niemniej wielu już zastanawia się jak dostać się do tych socjalnych mieszkań. Oczywiście, program przewiduje różne ścieżki, głównie oparte o niskie dochody oraz o stan cywilny i liczbę dzieci. Słowem – osoby niezamężne, które dzieci nie mają nie powinny nawet marzyć o kawałku tego tortu.

Gdzie, kiedy, jak?

Nie wiadomo zatem kiedy program ruszy w stu procentach, wiadomo jednak gdzie. Mieszkania powstaną na czterohektarowym terenie przy ulicy Wrocławskiej, po lewej stronie za Kanałem Ulgi od strony centrum. Większość z nich będzie miała wielkość około 50 metrów kwadratowych. Za co zapłacą najemcy? Przede wszystkim czynsz za metr kwadratowy. W tym wypadku ma on się wahać między 10 a 20 złotych. W najgorszym wypadku wyniesie zatem około 1000 złotych. Po drugie dojdą do tego media, co w sumie powinno zamknąć się w granicach 1300-1500 złotych, choć wciąż nie wiadomo czy obsługiwać je będzie ECO czy instalacja gazowa. Ostatnią opłatą będą tzw. opłaty administracyjne. Całość zatem z pewnością zamknie się w 2000 złotych. Dla tych, którzy nie mogą liczyć na kredyt to chyba szansa. Chyba.

Mieszkania z programu rządowego na razie nie stoją, jednak ich zapowiedzi mogą rozpalać. Tymczasem tam, gdzie niewiele wiadomo, niewiele także można mówić, dlatego warto skupić się raczej na rzetelnych biurach nieruchomości w Opolu i decydować samemu o swoim mieszkaniu.

Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celach statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb klientów. Zmiany ustawień dotyczących plików cookie można dokonać w dowolnej chwili modyfikując ustawienia przeglądarki. Korzystanie z tej strony bez zmian ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

rozumiem